Przejdź do głównej zawartości

POTRZEBA „DEBATY” Z SAMYM SOBĄ


  Wyobraź sobie, że życie jest jak firma, w której jesteś prezesem. Od jej prosperowania zależy twoje „być albo nie być”. Każde dobre przedsiębiorstwo co jakiś czas zwołuje zarząd i omawia aktualną sytuację firmy na rynku. Jeśli trzeba, przeprowadza restrukturyzację aby przystawać się do nowych okoliczności. Ponieważ dzisiejsze czasy są wyjątkowo niepewne a rzeczywistość płynna i dynamiczna, analiza miejsca w którym się znajdujesz i kierunku, w którym podążasz jest niezbędna. Jak często to robisz?

  Ustal sobie okres, po którym zadasz sobie kluczowe pytania. Np.:

- Czy wciąż mam te same cele? A może zmieniły się? Jeśli tak, to dokąd teraz chcę podążać?

- Jak moje działania mają się do moich aktualnych/nowych celów?

- Czy podejmuję jakieś działania, które mógłbym wyeliminować ze swojego planu i zamiast tego zająć się czymś, co w większym stopniu zbliży mnie do moich celów?

Takiej restrukturyzacji możesz dokonywać w swoim życiu co pół roku. Może to być także inny przedział czasu w zależności od Twoich potrzeb. Powodzenia!


Sources:
picture: www.theguardian.com
inspiration: book - Brian Tracy - High Performance Management

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

KAŻDY MA SWÓJ CHLEW

  Człowiek to najszlachetniejsza i najbardziej rozwinięta istota stworzona przez Boga. Jako jedyny gatunek zwierząt posiadamy moralność. Jednak w pewnym sensie każdy z nas ma coś ze świni. I nie ma tu znaczenia status społeczny, materialny, wykształcenie ani poziom kultury osobistej.   Wyobraźmy sobie człowieka kulturalnego i cenionego wśród znajomych i współpracowników. Ten sam człowiek po powrocie do domu zrzuca maskę. Swoje frustracje nagromadzone w ciągu dnia wyładowuje na najbliższych a o wszystkich ludziach spotkanych poza murami swojego domu wyraża się w najgorszych słowach prezentując gniew, zazdrość czy pogardę. Jego mowa jest jak kubeł pomyj i z pewnością zadziwiłaby ludzi, wśród których cieszy się nienaganną reputacją.   Inny człowiek z kolei postrzegany jest jako wzór dobroci i szlachetności. Cieszy się sympatią i zaufaniem wielu. Jest szanowaną personą uchodzącą za autorytet oraz współmałżonka i rodzica bez skazy. Jednak ten sam osobnik ma drugą natu...

HOW TO STOP WORRYING - JAK WYZBYĆ SIĘ ZMARTWIEŃ

  Nie ma przeszłości ani przyszłości. Jest tylko tu i teraz. Należy się więc zajmować tylko tym, co robisz w danej chwili. Nasz umysł natomiast ma zdolność koncentrowania się tylko na jednej rzeczy na raz. Nie wierzysz? Sprawdź to w tej chwili - wyobraź sobie żyrafę oraz kamień. Przyjrzyj im się dokładnie oczami wyobraźni.Martwienie się jest czynnością, jak każda inna. Aby przestać się martwić, zacznij robić coś, co zaabsorbuje Twój umysł w równym stopniu lub większym. Najlepiej niech będzie to coś, co lubisz robić lub jest wręcz Twoją pasją. Przestań się martwić i zacznij robić coś konstruktywnego!   There is no past or future. It is only here and now. So you should do only one thhing at the moment. Our mind however, has the ability to focus on only one thing at a time. Do not believe me? Check it out at the moment - imagine a giraffe and stone. Look at them carefully in your mind. Worry is an activity like any other. To stop worrying, start doing something that wi...

JAK ZNOSIĆ JEJ GADANIE I UPIEC DWIE PIECZENIE NA JEDNYM OGNIU

  Przypomnij sobie chwile, w których Twoja kobieta po całym dniu chce Ci się wygadać. Jak u każdego typowego faceta,  będącego w stałym związku w Twojej głowie pojawiają się myśli typu: „O nie...”, „Ciekawe ile dzisiaj będzie gadać?” albo „Znajdę lepiej jakiś pretekst, żeby się ulotnić”. Wynika to z tego, że kobiety są stworzone do mówienia a mężczyźni do działania. Jeżeli rasowy facet podejmuje temat, to musi on mieć zazwyczaj określony cel a sama rozmowa powinna zmierzać do rozwiązania problemów dotyczących tego celu. Właśnie dlatego rozmowy z kobietami są dla nas często męczarnią. Gdy kobiety zaczynają nam „nakreślać” obrazy problemów, których dzisiaj doświadczyły, my wyciągamy z rękawa wachlarz rozwiązań ciesząc się ze swojej umiejętności bycia niezawodnym doradcą. Jak to się za zwyczaj kończy? Czy ona wykrzykuje pełna zachwytu „Mój bohaterze! Zawsze potrafisz mi pomóc!” i idzie Ci coś ugotować? Nie... Zarzuca Ci, że jak zwykle jej nie słuchasz, nie interesuje Cię co ...